Demeter (bogini urodzaju) pewnego dnia zostawiła swoją córkę Persefonę (Korę) bawiącą się z nimfami nad brzegiem Oceanu.  Odchodząc przypomniała jej o zakazie zbierania narcyzów – kwiatów poświęconych Hadesowi. Mimo ostrzeżenia, Kora złamała zakaz i zerwała kwiat. Wtedy została porwana do Tartaru. Skąd nikt nie słyszał jej rozpaczliwych wołań o pomoc.

Matka na próżno jej szukała, pytała każdego przechodnia, ale nikt nic nie wiedział.  Zrozpaczona przywlokła się do Eleuzis, gdzie podjęła się pomocy przy wychowaniu dziecka córki króla Keleosa. Żałoba Demeter spowodowała nieurodzaj gleb co przełożyło się na głód wśród ludzi. Dzeus postanowił ją przebłagać. Gdy Hermes ją odnalazł, przysyłano jej muzy, jednak matka urodzaju nie słuchała. Wtedy nakazał on swojemu bratu – Hadesowi zwrócić Persefonę. Król piekieł spełnij żądanie, jednak przed rozstaniem dał Korze jabłko granatu, a ona zjadła je, nie wiedząc że wiąże ją to na zawsze z podziemnym państwem. Odtąd co roku musi na trzy miesiące wracać do męża.

Gdy Persefona wraca do matki nastaje wiosna, a gdy udaję się do podziemi nastaję zima.